okładka
okładka
strona główna w numerze nagroda Rowertouru kluby rowerowe kalendarium forum razem na rower galeria czytelników w następnym numerze archiwum o nas redakcja reklama prenumerata sieć sprzedaży
pierwszy rower
skomentuj »
n.p.m.
partnerzy

centrumrowerowe.pl

znajkraj.pl

trasymasy.pl

sportportal.pl

Reklama

strona główna >> 4/2015 >> 1500 km w poszukiwaniu dobra

nowości

Oryginalny trenażer

Trenażery mają swoich zaciekłych wrogów i tych, którzy traktują je jako zło konieczne. Rzadko kto trenuje w domu, bo lubi –... »

Powrót M-BIKE’A

Pamiętacie polskiego producenta rowerów o nazwie M-BIKE, który kilka lat temu zniknął z rynku? Marka pochodząca z Jabłonnej koło... »

NuVinci zmienia nazwę

Znane piasty planetarne z bezstopniową regulacją przełożenia od tego roku będą dostępne pod nową nazwą: Enviolo. Piasta we... »

Otwieracz dla cyklisty

Na rynku pojawił się kolejny gadżet dla wielbicieli „niebieskiego” producenta akcesoriów rowerowych i outdoorowych, czyli marki... »

Kurtka w kolorze fluo

Firma Accent pokazała nowe kurtki uszyte z trójwarstwowego materiału z membraną Zero Wind. Przedni panel odblaskowy został wykonany z... »

FLR w Polsce

Buty włoskiej marki FLR mogą być interesującą alternatywą dla obuwia droższych producentów. Widoczne na zdjęciu turystyczne buty MTB... »

poradniki

Na Śnieżnik grubasem

Nienawidzę zimna. Od kiedy pamiętam, zawsze byłam zmarzluchem. Zimne ręce i stopy to moja zmora, a gdy tylko przychodzą pierwsze jesienne... »

Na siodełku bez bólu

Przygoda z rowerem zaczyna się w chwili, kiedy pierwszy raz na nim siądziesz i poczujesz więź, która pozostanie do końca życia.... »

Kalejdoskop


1500 km w poszukiwaniu dobra

 
To będzie ich pierwsza wspólna, tak daleka wyprawa rowerowa, w którą wyruszą 1 maja. Początkowo „Szprychy w trasie”, czyli Beata Szymkowiak i Sandra Mielczarek, chciały przejechać tylko wzdłuż polskiego wybrzeża Bałtyku. Ale im dłużej planowały, tym apetyty rosły. Ostatecznie wytyczyły trasę: ze Świnoujścia przez Rugię, Rostock, Lubekę, wyspy Fehmarn i Møn, by skończyć na Bornholmie. A wszystko to w 14 dni. W ramach wyprawy dziewczyny nawiązały współpracę z fundacją Dar Szpiku. Podczas podróży chcą zachęcać innych do zostania dawcami, planują także odwiedzać szkoły w małych miejscowościach (jako że same z takich pochodzą), aby dopingować młodych ludzi do podejmowania wyzwań i podążania za marzeniami. 
Jak same przyznają, połączyła je miłość do siatkówki i kobiecej reprezentacji Polski w tej dyscyplinie sportu. Dlatego też honorową patronką wyprawy i jej dobrym duchem została siatkarka Katarzyna Skowrońska-Dolata.