okładka
okładka
strona główna w numerze kluby rowerowe kalendarium forum razem na rower galeria czytelników w następnym numerze archiwum o nas redakcja reklama prenumerata sieć sprzedaży
pierwszy rower
skomentuj »
n.p.m.
partnerzy

centrumrowerowe.pl

znajkraj.pl

trasymasy.pl

sportportal.pl

Reklama

strona główna >> 5/2015 >> Wszystkie ptaki po kolei

nowości

Minitorebka podsiodłowa

Zefal wprowadził do sprzedaży minimalistyczną torebkę podsiodłową o nazwie Z Micro Pack. Jej pojemność to zaledwie 0,15 l. Takie maleństwo... »

Winda rowerowa

Przechowujecie rowery w domu? Albo w miejscu, gdzie miejsca jest odrobinę zbyt mało? Litewska firma Parkis dzięki swojemu wieszakowi na rowery... »

Koszulka z rowerami

Wygląda bardzo „cywilnie”, ale tak naprawdę to w stu procentach koszulka techniczna, stworzona z myślą o rowerzyście, który... »

Butelka w razie potrzeby

Kto z nas, upychając pustą butelkę po wodzie mineralnej w sakwie, nie marzył o tym, by wymyślić zwijaną – elastyczny bukłak,... »

Kolorowe błotniki

Coś dla lubiących wyróżniać się kolorem, choć niekoniecznie bić nim po oczach. Błotniki firmy SKS charakteryzują bardzo delikatne... »

poradniki

Jednoślad na czterech kołach

Jeśli znudziły się Wam już trasy w najbliższym sąsiedztwie własnego domu, być może warto pomyśleć o doposażeniu Waszego dwuśladu... »

Na szlaku >> dolina Baryczy


Wszystkie ptaki po kolei

Karolina i Kamil Cichy
Czaple i łabędzie. Nie dość popatrzeć – warto również posłuchać
Od wiosny do jesieni mieszka tutaj od 100 do 200 gatunków ptaków. Co krok, a raczej co obrót korbą, z chaszczy, stawów i mokradeł doliny Baryczy słychać szelesty, pluski, trzepotanie, skrzeki, piski, ćwierkanie lub gęganie. Uzupełnia je wyraźny, jednostajny rechot żab, który potrafi zdominować myślenie. I chwała mu za to.  
  
Cztery dni to niewiele czasu na wyczerpującą obserwację, a jest czemu się przyglądać. Po licznych akwenach pływają tu łabędzie nieme i krzykliwe, łyski, perkozy, w mokradłach brodzą czaple białe i siwe, bociany czarne oraz białe. Na brzegach w zgodzie bytują kaczki krzyżówki i gęgawy, a nad głowami fruwają mewy śmieszki. Jest więc do kogo zagadać (oj tak, my mówimy do zwierząt). Do tego dobrze rozwinięta rowerowa infrastruktura oraz niewielkie natężenie ruchu samochodowego na większości dróg sprawiają, że można tu zdrowo odetchnąć od miejskiego zgiełku.  
Na południowym skraju Zielonej Wsi i Wydaw zaczyna się inny świat. Nieco ponad 87 tysięcy hektarów łąk, lasów, pól, stawów, mokradeł i bagien zajmuje Park Krajobrazowy „Dolina Baryczy”. Na jego terenie utworzono pięć rezerwatów przyrody, chroniących cenne ekosystemy. Stawy Milickie są największym w Polsce rezerwatem przyrodniczym i jednocześnie największym na naszym kontynencie ośrodkiem hodowli karpia. Żyją tu także liczne gatunki płazów, ptaków i ssaków. Sama rzeka Barycz ma 133 kilometry długości, a rozległe, podmokłe tereny po obu jej brzegach to skutek bardzo małego spadku rzeki. Charakteryzuje ją też inne ciekawe zjawisko – bifurkacji. Barycz ma dwa ujścia do dwóch różnych rzek. 
Dolina Baryczy to siedlisko różnorodnych kręgowców i bezkręgowców, ostoja roślin, ale jednocześnie miejsce współegzystowania fauny i flory z ludźmi. Stworzone przez rzekę sprzyjające warunki do bytowania organizmów żywych zostały dostrzeżone przez człowieka, który chętnie się tutaj osiedlał. 
 
Więcej: czytaj w numerze „Rowertouru”

 



Zdjęcie: Karolina Cichy