okładka
okładka
strona główna w numerze kluby rowerowe kalendarium forum razem na rower galeria czytelników w następnym numerze archiwum o nas redakcja reklama prenumerata sieć sprzedaży

skomentuj »
n.p.m.
partnerzy

twojmedyk.pl

sportportal.pl

trasymasy.pl

Reklama

pierwszy rower
pierwszy rower
strona główna >> 6/2016 >> Najlepsze pomysły… o czwartej nad ranem

nowości

Limitowane buty

Rowerzyści uwielbiają limitowane edycje produktów – przynajmniej ci, którzy wyszukują nowości dla „Rowertouru”!... »

W drogę z ukochanym...

… pieskiem. Basil – znany producent sakw, koszy i akcesoriów do rowerów miejskich, zaprezentował koszyk na bagażnik,... »

Laweta dla cyklisty

Polska myśl techniczna nie ustaje w poszukiwaniach swojej niszy w rowerowym świecie. Mamy już świetne przyczepki pod sakwy, mamy sakwy, a... »

Dla wymagających

Nowa opona w rodzinie Schwalbe Marathon: GT Tour łączy zaawansowaną ochronę przed przebiciem (6/7 w skali Schwalbe Protection) z nowym profilem... »

Składak na doby

Słynne składaki amerykańskiej firmy DAHON będzie można w tym sezonie nie tylko kupować, ale też wypożyczać. Dzięki możliwości złożenia... »

Skutecznie i bez obijania

Zapięcie Axa Holding 1000 wyróżnia się możliwością wygodnego złożenia do niewielkich rozmiarów i umocowania na przykład na... »

poradniki

Lekka i oddychająca

Nikt z nas nie lubi, gdy mokra od potu odzież lepi się do ciała. Korzyści, jakie płyną ze stosowania termoaktywnego ubioru przemawiają za tym,... »

Qeridoo Kidgoo 2

 rowertest >> Qeridoo Kidgoo 2 »

Styl życia >> Piotr Ejsmont


Najlepsze pomysły… o czwartej nad ranem

Z Piotrem Ejsmontem, pasjonatem kolarstwa, w którym uczestniczy i o którym pisze, także na łamach „Rowertouru”, rozmawia Jakub Terakowski
Szosowe Mistrzostwa Świata Dziennikarzy w 2015. Oudenaarde, Belgia
Ile lat temu napisał Pan pierwszy tekst dla „Rowertouru”?
– Współpracuję z tyloma czasopismami, że aż trudno mi sobie przypomnieć ten moment. Pamiętam natomiast, że na początku miałem kłopot z dopasowaniem tematyki do profilu Waszego czasopisma. Bliższe mi bowiem jest kolarstwo niż turystyka rowerowa. 

A pamięta Pan, jak trafił na nasze łamy?
– Zgłosiłem się. Stwierdziłem, że dysponuję taką wiedzą o kolarstwie, iż warto się nią podzielić. W „Rowertourze” opublikowałem około 20 tekstów, początkowo były to felietony, teraz piszę najczęściej artykuły na wybrany temat.

Ma Pan swoje ulubione tematy?
– Interesują mnie historie kolarzy, socjologia tej dyscypliny, kolarstwo jako istotna część życia wielu ludzi. A czy ktoś ściga się na rowerze, czy jeździ na wycieczki, to już ma dla mnie mniejsze znaczenie. Fascynują mnie ludzkie historie, charaktery i pasje. Jestem redaktorem naczelnym czasopisma „Cukiernictwo i Piekarstwo”, bezcenne są tam dla mnie wywiady, które przeprowadzam z mistrzami. Chłonę ich pasje. Rozmawiałem ostatnio z pewnym Włochem, mistrzem świata w lodziarstwie, aż mu oczy błyszczały, gdy mówił o swoich osiągnięciach. 

A z mistrzami kolarstwa też przeprowadzał Pan wywiady?
– Tak. Największym przeżyciem była dla mnie rozmowa z Józefem Gawliczkiem. Oprócz tego, że był znakomitym kolarzem –o czym wiemy doskonale, to jeszcze wciąż organizuje spotkania królów szos z dawnych lat – o czym już mało kto wie. Dzięki niemu to środowisko wciąż pozostaje zintegrowane. Głęboko w pamięć zapadło mi też spotkanie z Freddym Maertensem (belgijski kolarz szosowy, dwukrotny mistrz świata – przyp. red.). 
 
Więcej: czytaj w numerze „Rowertouru”
 
 


Zdjęcie: Wannes Bosman Grip Grab Media Crew