okładka
okładka
strona główna w numerze kluby rowerowe kalendarium forum razem na rower galeria czytelników w następnym numerze archiwum o nas redakcja reklama prenumerata sieć sprzedaży
pierwszy rower
skomentuj »
n.p.m.
partnerzy

centrumrowerowe.pl

znajkraj.pl

trasymasy.pl

sportportal.pl

Reklama

strona główna >> 9/2016 >> „Ujście Warty” – wietrzne żarty

nowości

Minitorebka podsiodłowa

Zefal wprowadził do sprzedaży minimalistyczną torebkę podsiodłową o nazwie Z Micro Pack. Jej pojemność to zaledwie 0,15 l. Takie maleństwo... »

Winda rowerowa

Przechowujecie rowery w domu? Albo w miejscu, gdzie miejsca jest odrobinę zbyt mało? Litewska firma Parkis dzięki swojemu wieszakowi na rowery... »

Koszulka z rowerami

Wygląda bardzo „cywilnie”, ale tak naprawdę to w stu procentach koszulka techniczna, stworzona z myślą o rowerzyście, który... »

Butelka w razie potrzeby

Kto z nas, upychając pustą butelkę po wodzie mineralnej w sakwie, nie marzył o tym, by wymyślić zwijaną – elastyczny bukłak,... »

Kolorowe błotniki

Coś dla lubiących wyróżniać się kolorem, choć niekoniecznie bić nim po oczach. Błotniki firmy SKS charakteryzują bardzo delikatne... »

poradniki

Jednoślad na czterech kołach

Jeśli znudziły się Wam już trasy w najbliższym sąsiedztwie własnego domu, być może warto pomyśleć o doposażeniu Waszego dwuśladu... »

Na szlaku >> lubuskie: Park Narodowy „Ujście Warty”


„Ujście Warty” – wietrzne żarty

Karolina i Kamil Cichy
Jeden z mostów nad rozlewiskiem przy ścieżce przyrodniczej „Ptasim szlakiem”
W mokry dzień na podmokłej łące spotykamy żurawie i przemoknięte zające. 
Tu lis i dziki, tam biegną jelenie, gdy przecinamy wilgotne przestrzenie. 
 
Północna część województwa lubuskiego to kraina kolizyjnych rzek. Bo Noteć do Warty i Obra do Warty, a Warta do Odry wpadają z impetem, tworząc malownicze ujścia. W 2001 roku tuż przy niemieckiej granicy, w okolicy Kostrzyna nad Odrą, powstał Park Narodowy „Ujście Warty” (jeden z 23 parków narodowych w Polsce). Rzeka dzieli go na dwa różnorodne pod względem warunków bytowych obszary: oddzielony wałem przeciwpowodziowym Polder Północny oraz południowy teren zalewowy. Postanowiliśmy objechać park z obu stron, zabraliśmy zapas jedzenia na cały dzień, termos herbaty i przepadliśmy gdzieś na mokrych łąkach pod kłębiastymi chmurami. 
Właśnie nasiąkaliśmy mikroskopijną mżawką, gdy Karolina próbowała wtarabanić się na przerośnięty rower w Parku Drogowskazów i Słupów Milowych Cywilizacji w Witnicy. Wilgotna konstrukcja wehikułu wcale nie ułatwiała akrobacji z przekładaniem nogi przez wielką ramę, mimo że na co dzień Karolina i tak jeździ na męskim rowerze. 
Witnica jest miastem łączącym w sobie historię dwóch narodów: polskiego i niemieckiego (dopiero po II wojnie światowej miasto Vietz włączono do Polski i nazwano Witnicą), leżącym przy północno-wschodniej granicy Parku Narodowego „Ujście Warty”. W przeszłości przez miejscowość przebiegał szlak łączący Akwizgran i Berlin z Petersburgiem. Z pamięci o tej drodze w 1995 roku powstało tu osobliwe miejsce, gromadzące elementy infrastruktury drogowej (drogowskazy, znaki, słupki kilometrowe) oraz eksponaty prezentujące osiągnięcia cywilizacji, które dzięki łączności z wielkim światem dotarły do Witnicy. 
 
 
Więcej: czytaj w numerze „Rowertouru”


Zdjęcie: Karolina i Kamil Cichy