okładka
okładka
strona główna w numerze kluby rowerowe kalendarium forum razem na rower galeria czytelników w następnym numerze archiwum o nas redakcja reklama prenumerata sieć sprzedaży
pierwszy rower
skomentuj »
n.p.m.
partnerzy

centrumrowerowe.pl

znajkraj.pl

trasymasy.pl

sportportal.pl

Reklama

pierwszy rower
strona główna >> 9/2016 >> „Ujście Warty” – wietrzne żarty

nowości

Lusterko bez wibracji

Sehen to ciekawe rozwiązanie dla miejskich cyklistów. Montowane do ramki okularów minilusterko pozwala zawsze wiedzieć, co dzieje... »

Widoczna kamizelka

Próbowaliście kiedyś pokonać 100 kilometrów w kamizelce odblaskowej? Niektóre modele sprzedawane w marketach potrafią po... »

Bateria współdzielona

Australijczycy z firmy Knog postanowili przedefiniować sposób patrzenia na kwestię oświetlenia i dystrybucji energii. Ich nowy produkt pod... »

Opony na zielono

Opona rowerowa składa się z wielu różnych materiałów, jednak bieżnik jest w całości wykonany z gumy i stanowi od 70 do 80... »

Przyczepka z piórowymi resorami

Nowość w przyczepkach Qeridoo! Kidgoo, najmłodsze „dziecko” niemieckiego producenta, to przyczepka oparta na zawieszeniu zbudowanym z... »

Nerki wracają do łask

Nieodzowny atrybut każdego handlarza na bazarze w latach 90., czyli tak zwana torebka nerka, wraca do łask – producenci przygotowują modne i... »

poradniki

Mała dziura, wielki problem

Złapać gumę, kapcia lub po prostu przebić oponę. Niezależnie od nazwy skutek jest ten sam – przymusowa przerwa na naprawę. Załatanie... »

Nie daj się słocie

Jak przetrwać jesień i zimę na rowerze? Praktyczna zasada, którą kierują się doświadczeni cykliści, brzmi: na rower ubierajcie się w... »

Na szlaku >> lubuskie: Park Narodowy „Ujście Warty”


„Ujście Warty” – wietrzne żarty

Karolina i Kamil Cichy
Jeden z mostów nad rozlewiskiem przy ścieżce przyrodniczej „Ptasim szlakiem”
W mokry dzień na podmokłej łące spotykamy żurawie i przemoknięte zające. 
Tu lis i dziki, tam biegną jelenie, gdy przecinamy wilgotne przestrzenie. 
 
Północna część województwa lubuskiego to kraina kolizyjnych rzek. Bo Noteć do Warty i Obra do Warty, a Warta do Odry wpadają z impetem, tworząc malownicze ujścia. W 2001 roku tuż przy niemieckiej granicy, w okolicy Kostrzyna nad Odrą, powstał Park Narodowy „Ujście Warty” (jeden z 23 parków narodowych w Polsce). Rzeka dzieli go na dwa różnorodne pod względem warunków bytowych obszary: oddzielony wałem przeciwpowodziowym Polder Północny oraz południowy teren zalewowy. Postanowiliśmy objechać park z obu stron, zabraliśmy zapas jedzenia na cały dzień, termos herbaty i przepadliśmy gdzieś na mokrych łąkach pod kłębiastymi chmurami. 
Właśnie nasiąkaliśmy mikroskopijną mżawką, gdy Karolina próbowała wtarabanić się na przerośnięty rower w Parku Drogowskazów i Słupów Milowych Cywilizacji w Witnicy. Wilgotna konstrukcja wehikułu wcale nie ułatwiała akrobacji z przekładaniem nogi przez wielką ramę, mimo że na co dzień Karolina i tak jeździ na męskim rowerze. 
Witnica jest miastem łączącym w sobie historię dwóch narodów: polskiego i niemieckiego (dopiero po II wojnie światowej miasto Vietz włączono do Polski i nazwano Witnicą), leżącym przy północno-wschodniej granicy Parku Narodowego „Ujście Warty”. W przeszłości przez miejscowość przebiegał szlak łączący Akwizgran i Berlin z Petersburgiem. Z pamięci o tej drodze w 1995 roku powstało tu osobliwe miejsce, gromadzące elementy infrastruktury drogowej (drogowskazy, znaki, słupki kilometrowe) oraz eksponaty prezentujące osiągnięcia cywilizacji, które dzięki łączności z wielkim światem dotarły do Witnicy. 
 
 
Więcej: czytaj w numerze „Rowertouru”


Zdjęcie: Karolina i Kamil Cichy