okładka
okładka
strona główna w numerze kluby rowerowe kalendarium forum razem na rower galeria czytelników w następnym numerze archiwum o nas redakcja reklama prenumerata sieć sprzedaży
pierwszy rower
skomentuj »
n.p.m.
partnerzy

centrumrowerowe.pl

znajkraj.pl

trasymasy.pl

sportportal.pl

Reklama

pierwszy rower
strona główna >> 9/2017 >> Selfie z Misiem Uszatkiem

poradniki

Brudna robota

Zgrzyty, piski lub przeskakujący łańcuch to tylko niektóre z oznak zaniedbanego napędu. Rozwiązaniem jest zazwyczaj regularne czyszczenie... »

Na szlaku >> Polska centralna: Łódź i okolice


Selfie z Misiem Uszatkiem

Edyta Rzymowska
Mury, w których pobrzmiewa duch króla Kazimierza Wielkiego – Inowłódz
Drzewica to miasteczko na wschodnich kresach województwa łódzkiego. Znane wśród kajakarzy górskich, ponieważ to tu znajduje się prawie 200-metrowy górski tor kajakowy. Czy to możliwe? W Polsce centralnej, płaskiej jak stół?!
 
Na bazę urlopowo-wypoczynkową zazwyczaj wybieramy polskie morze i polskie góry. Sporadycznie ruszamy na Roztocze, częściej na Mazury, ale Polski centralnej chyba nikt z naszej paczki nie wiązał dotąd z regionem, obfitującym w turystyczno-krajoznawcze atrakcje. Postanowiliśmy się zmierzyć, oczywiście, na rowerach z naszymi wyobrażeniami. Od razu uprzedzę, że te były błędne.
Długi weekend majowy okazał się dobrym terminem, tak jak dobry będzie każdy dłuższy weekend, no może poza sezonem zimowym. Kwaterujemy się w drewnianych domkach, w Ośrodku Sportu i Rekreacji w Drzewicy. Miejscowy górski tor kajakowy utworzony na rzece Drzewiczce jest jednym z kilku w Polsce, o czym informuje nas adept tegoż sportu, przybyły akurat na zgrupowanie i treningi. 194-metrowy, rwący potok to chluba miasta i gminy. Spełnia wszystkie wymogi uprawniające do organizowania zawodów najwyższej rangi, z mistrzostwami świata włącznie. 
W Drzewicy znajdują się również dobrze zachowane ruiny XVI-wiecznego zamku, otoczonego dwiema fosami, oddzielonymi wałem ziemnym. Zamek powstał z inicjatywy arcybiskupa gnieźnieńskiego Macieja – a jakże –Drzewickiego, nad rzeką Drzewiczką. I jest jeszcze Jezioro Drzewickie. Pierwszego dnia pobytu, w oczekiwaniu na pozostałą część naszej rowerowej paczki, a także na nieco lepszą pogodę, wyprawiamy się na krótką rozgrzewkę właśnie wokół Jeziora Drzewickiego. Ruszamy z naszej bazy w kierunku znanej wszystkim fabryki Gerlach, w której powstają sztućce, garnki, patelnie i inne akcesoria kuchenne. To kolejna chluba miasta. 
 
Więcej: czytaj w numerze „Rowertouru”
 


Zdjęcie: Edyta Rzymowska