okładka
okładka
strona główna w numerze kluby rowerowe kalendarium forum razem na rower galeria czytelników w następnym numerze archiwum o nas redakcja reklama prenumerata sieć sprzedaży
pierwszy rower
skomentuj »
n.p.m.
partnerzy

centrumrowerowe.pl

znajkraj.pl

trasymasy.pl

sportportal.pl

Reklama

pierwszy rower
strona główna >> Drogie Czytelniczki, Drodzy Czytelnicy!

poradniki

Brudna robota

Zgrzyty, piski lub przeskakujący łańcuch to tylko niektóre z oznak zaniedbanego napędu. Rozwiązaniem jest zazwyczaj regularne czyszczenie... »

Przed startem


Drogie Czytelniczki, Drodzy Czytelnicy!


Ponoć demokracja nie jest doskonała, ale nic lepszego do dziś nie wymyślono. Postanowiliśmy dostosować się do tej mądrości i po raz pierwszy przyznawanie Nagrody „Rowertouru” oddać w Wasze ręce. Wzorem innych konkursów dziennikarskich chcemy nagradzać za dorobek, czyli za teksty, które już zaistniały na naszych łamach, które mieliście okazję przeczytać, a nawet dyskutować o nich na naszym forum internetowym czy Facebooku. A później chcemy, abyście to Wy spośród tych ciekawych, zaproponowanych przez redakcję relacji wybrali te najbardziej interesujące: najpierw głosując w internecie, a następnie już na styczniowej gali Nagrody „Rowertouru”. Bo, oczywiście, z tej ostatniej nie rezygnujemy. Już w tym numerze znajdziecie listę z dziesięcioma tytułami najciekawszych relacji. Ich autorzy przygotowali najlepsze, zdaniem redakcji, teksty opisujące wycieczki po Polsce i Europie w ostatnim roku. Ponieważ w Nagrodzie „Rowertouru” liczy się nie tylko pomysł, ale i jego wykonanie (sprawne pióro, ciekawe fotografie), zaproponowane przez nas relacje pod każdym względem przygotowane zostały wzorcowo. Ciekawe, sprawnie napisane i sfotografowane, będące inspiracją i świetną wskazówką dla wszystkich chcących podążyć śladem autora. A to przecież kwintesencja „Rowertouru”. Gdybyście zapytali mnie najpierw o piątkę najciekawszych z tych dziesięciu ciekawych, a następnie o mój numer jeden, nie potrafiłabym odpowiedzieć. Pamiętam tylko, że każdy z tych tekstów już w momencie przygotowywania do druku był dla mnie małą czytelniczą ucztą. To te chwile, kiedy zapominam, że siedzę przed komputerem, i zazdroszczę ludziom na zdjęciach. 
Zapewne wielu z Was zastanawia się, co wpłynęło na naszą decyzję, aby zmienić zasady przyznawania Nagrody „Rowertouru”. Po części głosy i prośby samych Czytelników, którzy do tej pory na żadnym z etapów nie uczestniczyli w postępowaniu konkursowym. Wcześniejsza formuła nie dawała prawa głosu tym, którzy na „Rowertourze” zęby zjedli, jak napisał do nas pan Władysław z Kielc. W efekcie wręczenie statuetek było tylko dodatkiem do podróżniczych prezentacji uznanych rowerowych globtroterów. Nową formułą chcemy nie tyle odwrócić akcenty, ile je zrównoważyć, aby każdy uczestnik styczniowego spotkania w Poznaniu czuł wagę swojej obecności i swojego głosu. Niech gala „Rowertouru” będzie świętem wszystkich Czytelników, a publikacja na łamach pierwszym krokiem do dalszych dziennikarskich sukcesów. 
Zapraszam do lektury listopadowego numeru i udziału w głosowaniu
 
Izabela Dachtera-Walędziak
redaktor naczelna