okładka
okładka
strona główna w numerze nagroda Rowertouru kluby rowerowe kalendarium forum razem na rower galeria czytelników w następnym numerze archiwum o nas redakcja reklama prenumerata sieć sprzedaży
pierwszy rower
skomentuj »
n.p.m.
partnerzy

centrumrowerowe.pl

znajkraj.pl

trasymasy.pl

sportportal.pl

Reklama

strona główna >> Single zamiast sakw

nowości

Oryginalny trenażer

Trenażery mają swoich zaciekłych wrogów i tych, którzy traktują je jako zło konieczne. Rzadko kto trenuje w domu, bo lubi –... »

Powrót M-BIKE’A

Pamiętacie polskiego producenta rowerów o nazwie M-BIKE, który kilka lat temu zniknął z rynku? Marka pochodząca z Jabłonnej koło... »

NuVinci zmienia nazwę

Znane piasty planetarne z bezstopniową regulacją przełożenia od tego roku będą dostępne pod nową nazwą: Enviolo. Piasta we... »

Otwieracz dla cyklisty

Na rynku pojawił się kolejny gadżet dla wielbicieli „niebieskiego” producenta akcesoriów rowerowych i outdoorowych, czyli marki... »

Kurtka w kolorze fluo

Firma Accent pokazała nowe kurtki uszyte z trójwarstwowego materiału z membraną Zero Wind. Przedni panel odblaskowy został wykonany z... »

FLR w Polsce

Buty włoskiej marki FLR mogą być interesującą alternatywą dla obuwia droższych producentów. Widoczne na zdjęciu turystyczne buty MTB... »

poradniki

Na Śnieżnik grubasem

Nienawidzę zimna. Od kiedy pamiętam, zawsze byłam zmarzluchem. Zimne ręce i stopy to moja zmora, a gdy tylko przychodzą pierwsze jesienne... »

Na siodełku bez bólu

Przygoda z rowerem zaczyna się w chwili, kiedy pierwszy raz na nim siądziesz i poczujesz więź, która pozostanie do końca życia.... »

Na szlaku >> północne Morawy


Single zamiast sakw

Jarosław Tomaszewski
Szybkie i zróżnicowane – takie są właśnie Rychlebské stezky
Niespełna metr – taka jest w przybliżeniu szerokość typowego singla. Zmieścisz się na nim bez problemu. Daj się ponieść czeskiej fantazji. Puść hamulce i jedź.
 
Wciąż bardzo trudno mi uwierzyć w fakt, że rower górski wymyślili Amerykanie. Gdybym o tym nie wiedział, mój instynkt prawdopodobnie postawiłby na naszych sąsiadów z Moraw. Na swój sposób zapisali się jednak w światowej historii rowerów MTB. Za to już w kwestii projektowania i budowy rowerowych ścieżek nazywanych singletrackami nie mają sobie równych. Takie nazwiska, jak Horník, Kvasnička czy Prochazka w rowerowym światku są gwarancją wielkiego sukcesu wymyślonych przez nich górskich ścieżek, jak i całych kompleksów dedykowanych pasjonatom dwóch kółek. Od Czech po kanadyjskie Whistler, swoimi pomysłami na budowę bikeparków uszczęśliwili już miliony rowerzystów. Dzięki nim góry stały się bardziej przystępne dla każdego, nawet mało wprawionego kolarza, a nawet rodzin z dziećmi.
Nie ma takiej skali, którą można by wyrazić czeską fascynację rowerami, szczególnie tymi górskimi i szosowymi. Jedyne, czym można ją zmierzyć, to niewątpliwie liczba litrów wypijanej przez nich kofoli przemnożona przez liczbę godzin spędzonych w rozsianych licznie bikeparkach. W tej kwestii nie mają konkurencji, rowerowy gen jest w nich silny. Nie bez przyczyny też to właśnie Czesi są gospodarzem jednego z etapów mistrzostw świata w kolarstwie górskim. 
W doborowym towarzystwie
Te i wiele podobnych przemyśleń towarzyszyło mi w drodze na spotkanie z międzynarodową grupą rowerowych dziennikarzy. Dworzec kolejowy w czeskim Ołomuńcu nie zachwycił mnie swoim wyglądem. Oprócz ludycznych malowideł ściennych, nie ma w sobie niczego ciekawego. Pierwsze złe wrażenie zaciera jednak wyborna kawa, którą wypijamy z Anią na tutejszej starówce.
 
Więcej: czytaj w numerze „Rowertouru”
 


Zdjęcie: Petr Slavik