okładka
okładka
strona główna w numerze kluby rowerowe kalendarium forum razem na rower galeria czytelników w następnym numerze nagroda Rowertouru archiwum o nas redakcja reklama prenumerata sieć sprzedaży partnerzy

» Czy uważasz Facebooka za źródło informacji na temat rowerów?


skomentuj »
n.p.m. pierwszy rowerpierwszy rower
strona główna >> 4 (14)/2009 >> Eldorado tuż za miedzą

nowości

Licznik wody?

Plecaki firmy CamelBak® wyposażone są w specjalny zbiornik na wodę, podawaną do ust rurką. Ostatnim wynalazkiem zaprezentowanym przez tego... »

SPD z platformą

XTR – te trzy litery elektryzują każdego zapalonego cyklomaniaka. Już na jesień zapowiadana jest spora rewolucja w tej grupie! Poza... »

Kup pan serwis…

Zawsze marzyłeś o założeniu własnego, profesjonalnego serwisu rowerowego? Z gigantycznym zestawem narzędzi Park Tool MK195 naprawa żadnej... »

Wodoodporny Packman

Najnowszy plecak Packman Pro 2 firmy Ortlieb to dobre rozwiązanie dla tych, którzy z racji stylu jazdy nie mogą sobie pozwolić na sakwy ani... »

Dla pań, ale bez kwiatów

Damska koszulka kolarska Breva firmy Accent została zaprojektowana tak, by odejść od trendu „jak damskie, to różowe albo w... »

Szykownie i bezpiecznie

Met Camaleonte Executive to kask zaprojektowany tak, by nie tylko zapewniał bezpieczeństwo, ale także nadawał odpowiedni styl rowerzyście.... »
Max Siodełkokomiks
 

poradniki

Kiedy łańcuch mówi dość

Czy wiecie, jak długo wytrzymują poszczególne części roweru? Kiedy kończy się ich przydatność, jak rozpoznać pierwsze oznaki... »

Zanim oddasz na złom

Szczęśliwych posiadaczy rowerów na ramach karbonowych i aluminiowych ten problem nie dotyczy. Chociaż w każdym rowerze jest coś... »

Na szlaku >> Rugia


Eldorado tuż za miedzą

Violetta Gola i Daniel Zieliński
Tron w kształcie ptaka z widokiem na Arkonę

Największa wyspa Niemiec reklamuje się jako eldorado dla rowerzystów i nie są to tylko obietnice. Rozbudowana sieć oznakowanych dróg rowerowych, autobusy przystosowane do przewozu jednośladów, a do tego kusząca rzeźba terenu oraz krajobrazy, których próżno szukać nad polskim Bałtykiem…

Wyprawę rozpoczynamy w Świnoujściu, dojeżdżając tam pociągiem z Poznania. Przeprawiamy się promem na wyspę Uznam i po paru kilometrach jesteśmy już w Niemczech, w Seebad Ahlbeck. Tutaj też ma swoją pierwszą stację Uznamska Kolej Nadmorska, którą można przemierzyć całą niemiecką część wyspy, a nawet dotrzeć do miasta Stralsund – tuż u brzegów Rugii. Decydujemy się jednak na pokonanie całej trasy wyłącznie na dwóch kółkach. Droga rowerowa przez Uznam jest dość dobrze oznakowana i, wbrew pozorom, wcale nie taka płaska. Po drodze zaliczamy kilka stromych podjazdów, nawet do 16 procent nachylenia!
W Peenemünde, gdzie podczas II wojny światowej mieściło się centrum badań nad bronią rakietową (w tym rakietami V-1 i V-2), wsiadamy na prom (cztery euro za osobę i rower), który przewiezie nas na stały ląd. Z pokładu podziwiamy jeszcze pozostałości dawnej elektrowni i schronu przeciwlotniczego. Po drodze na Rugię odwiedzamy jeszcze trzy miasta należące niegdyś do Związku Hanzeatyckiego – Wolgast, Greifswald oraz Stralsund. Każde z nich pełne jest pięknych gotyckich zabytków, przypominających o ich dawnym znaczeniu oraz świetności.
Ze Stralsundu już tylko „rzut kaskiem” na Rugię. Zwodzonym mostem Rügendamm przejeżdżamy na wyspę, stanowiącą cel naszej podróży. Jednocześnie podziwiamy nowy, ogromny most drogowy, otwarty jesienią 2007 roku, tam jednak rowery wjazdu nie mają. Nocleg znajdujemy na przyjemnym kempingu, niedaleko mostu w miejscowości Altefähr. Kolejnego dnia ruszamy na objazd zachodniej części Rugii, korzystając z Rügenrundtour – około 300-kilometrowej drogi rowerowej, wiodącej dookoła całej wyspy. Przeważają tutaj nizinne krajobrazy z przewagą lasów oraz pól uprawnych i porośniętych szuwarami zatoczek. Wszystko to należy do Parku Narodowego Vorpommersche Boddenlandschaft – największego nad Bałtykiem obszaru objętego ochroną.

Więcej: czytaj w numerze „Rowertour”
 



Zdjęcie: Daniel Zieliński