okładka
okładka
strona główna w numerze nagroda Rowertouru 2014 kluby rowerowe kalendarium forum razem na rower galeria czytelników w następnym numerze archiwum o nas redakcja reklama prenumerata sieć sprzedaży partnerzy

skomentuj »
n.p.m.
strona główna >> 4/2010 >> Trzy koła zamiast dwóch

nowości

Chusty od Matta

Na polskim rynku pojawiła się hiszpańska firma Matt z katalogiem outdoorowych i narciarskich rękawiczek i – uwaga – chust, bandamek i... »

Kobieco na rowerze!

Superstar Cycling Dress z kolekcji Pearl Izumi to wbrew pozorom pełnoprawny strój rowerowy – odprowadzający pot i z wkładką Woman's... »

Lampka

Mactronic zaprezentował nową lampkę, następcę popularnego modelu Walle. Najważniejszą zaletą Walle II jest fakt, że zapewnia ona... »

Smart bike

Koreański gigant Samsung postanowił zaprezentować swoje możliwości, projektując własny rower. Powyginano w nim wszystkie (!) rurki, w przednie... »

Wyjściowe SPD

Co za szyk! Marka Sidi przedstawiła nową kolekcję butów na 2015 rok. Prezentowany model MTB Cape ma jednocześnie taśmę Soft Instep 2,... »

Kask zamiast U-locka

Lazer zaprezentował innowacyjny sposób na zabezpieczenie roweru w mieście. Cappucino Lock to zamykany na trójcyfrowy szyfr łącznik,... »
Max Siodełkokomiks
 

poradniki

Dla stopy na niepogodę

Z zasady na rowerach jeździmy podczas dobrej pogody i na taką zaprojektowana jest większość butów rowerowych. Są lekkie, przewiewne, ale... »

Wizyta u lekarza rehabilitacji

Co windsurfing ma wspólnego z kolarstwem?
– Na przykład dla Przemka Miarczyńskiego, startującego w żeglarskiej klasie RSX,... »

Styl życia >> Wojciech Marcinkowski


Trzy koła zamiast dwóch

Z Wojciechem Marcinkowskim, konstruktorem trójkołowców, rozmawia Jakub Terakowski
Rower trójkołowy dla ludzi w każdym wiekuWięcej: czytaj w numerze „Rowertour”

Wybierają je ludzie z problemami ruchowymi, w podeszłym wieku. Czasem cykliści stacjonarni, którzy w naturze na dwóch kołach nie czują się pewnie. Są i tacy, którzy mimo prób na tradycyjnym jednośladzie nie nauczyli się jeździć.

Chciałbym porozmawiać z Panem o rowerach trójkołowych.

– Niestety, mało kto teraz interesuje się nimi. Nie bolidami na trzech kołach lub tego typu pojazdami poziomymi, bo te mają licznych fanów, lecz zwyczajnymi trójkołowcami dla dorosłych. Media promują zdrowy tryb życia, lecz aby nadążyć za modą, trzeba być aktywnym, sprawnym i młodym. Kogo teraz obchodzą rowery dla emerytów i rencistów? Kogo zainteresuje rower, skonstruowany z myślą o tych, którzy... nawet dobrze jeździć na rowerze nie potrafią?

A może jednak?

– W latach 60. ubiegłego wieku rowery trójkołowe produkował bydgoski Romet. Wtedy, w niedużych ilościach, schodziły tam z taśmy seryjne trycykle tak solidne, że pojedyncze egzemplarze widuję do dzisiaj. Ale teraz popyt na nie jest tak niewielki, że składane są tylko na indywidualne zamówienie klienta.

Ile takich rowerów jest obecnie sprzedawanych w Polsce?

– Nie więcej niż dwa tysiące sztuk rocznie.

Jaka jest ich cena?

– Najtańsze kosztują 1500 złotych.

I kto je kupuje najczęściej?

– Ponad połowa nabywców to osoby starsze, które mają problemy z utrzymaniem równowagi. Niekiedy są to użytkownicy rowerów stacjonarnych, którzy latem mają ochotę odetchnąć świeżym powietrzem, lecz wybierają trzy koła, bo na dwóch czują się zbyt niepewnie. Ostatnio coraz częściej rowery trójkołowe kupują dorosłe dzieci dla swoich leciwych rodziców, chcąc zapewnić im równocześnie ruch i bezpieczeństwo. Ponadto spora grupa użytkowników rowerów trójkołowych to osoby niepełnosprawne, przede wszystkim dzieci upośledzone umysłowo lub fizycznie. Maluchy z zespołem Downa, porażeniem mózgowym, zanikiem mięśni, którym lekarze zalecają jazdę na rowerze. Dla wielu z nich opanowanie umiejętności poruszania się na jednośladzie może okazać się zbyt trudne, więc trójkołowiec bywa niezastąpiony – niski, na niewielkich kołach, koniecznie z koszyczkami i przeciwwagą na pedałach.

Więcej: czytaj w numerze „Rowertour”



Zdjęcie: www.rowertolek.pl