okładka
okładka
strona główna w numerze nagroda Rowertouru kluby rowerowe kalendarium forum razem na rower galeria czytelników w następnym numerze archiwum o nas redakcja reklama prenumerata sieć sprzedaży
pierwszy rower
skomentuj »
n.p.m.
partnerzy

centrumrowerowe.pl

znajkraj.pl

trasymasy.pl

sportportal.pl

Reklama

strona główna >> 4/2010 >> Trzy koła zamiast dwóch

poradniki

Hamak podróżny

Miłośnicy włóczęgi nie tylko na dwóch kółkach z pewnością docenią nowe możliwości, jakie niesie zaopatrzenie się w... »

Prezent dla cyklisty

Szał świątecznych zakupów w pełni. Kto jeszcze nie zdobył kompletu prezentów dla rodziny i znajomych, ten nie uniknie kolejek, w... »

Karta podarunkowa

Do niektórych rowerzystów bardzo trudno dopasować prezent. Część wszystko już ma, część jest bardzo wybredna co do jakości i... »

Espresso na wyprawie

Pamiętacie smak kiepskiej kawy zalanej nie do końca zagotowaną wodą? Miłośnicy kawy na rowerowych wyprawach przeżywają katusze, a przecież... »

Bielizna termoaktywna

Bardzo ważny, a jednocześnie stosunkowo niedrogi element rowerowego stroju, czyli bielizna termoaktywna, jest dostępny w wielu konfiguracjach... »

Kolejna lampka na tył

Jestem zwolennikiem teorii, że tylnych lampek nigdy za wiele. Im bardziej nocny rowerzysta przypomina choinkę, tym większa szansa na to, że nie... »

Miska magnetyczna

Prezent dla majsterkowiczów i tak zwanych poszukiwaczy, którzy – serwisując swój rower – sporo czasu marnują na... »

Sakwa miejska

Na dojazdy do pracy, na zakupy czy do ulubionej kawiarni zamiast sakwy wyprawowej lepiej wybrać coś mniej rzucającego się w oczy i... »

Bez niego nie ruszysz

Każdy przejechany przez nas kilometr zostawia nieodwracalny ślad na powierzchni elementów napędu. W związku z tym niezbędna jest co... »

Qeridoo Kidgoo 1 Sport

Nowa przyczepka niemieckiej firmy Qeridoo Kidgoo jest dostępna w czterech wersjach (kombinacji jedno- i dwuosobowej, standardowej oraz Sport) oraz w... »

Styl życia >> Wojciech Marcinkowski


Trzy koła zamiast dwóch

Z Wojciechem Marcinkowskim, konstruktorem trójkołowców, rozmawia Jakub Terakowski
Rower trójkołowy dla ludzi w każdym wiekuWięcej: czytaj w numerze „Rowertour”

Wybierają je ludzie z problemami ruchowymi, w podeszłym wieku. Czasem cykliści stacjonarni, którzy w naturze na dwóch kołach nie czują się pewnie. Są i tacy, którzy mimo prób na tradycyjnym jednośladzie nie nauczyli się jeździć.

Chciałbym porozmawiać z Panem o rowerach trójkołowych.

– Niestety, mało kto teraz interesuje się nimi. Nie bolidami na trzech kołach lub tego typu pojazdami poziomymi, bo te mają licznych fanów, lecz zwyczajnymi trójkołowcami dla dorosłych. Media promują zdrowy tryb życia, lecz aby nadążyć za modą, trzeba być aktywnym, sprawnym i młodym. Kogo teraz obchodzą rowery dla emerytów i rencistów? Kogo zainteresuje rower, skonstruowany z myślą o tych, którzy... nawet dobrze jeździć na rowerze nie potrafią?

A może jednak?

– W latach 60. ubiegłego wieku rowery trójkołowe produkował bydgoski Romet. Wtedy, w niedużych ilościach, schodziły tam z taśmy seryjne trycykle tak solidne, że pojedyncze egzemplarze widuję do dzisiaj. Ale teraz popyt na nie jest tak niewielki, że składane są tylko na indywidualne zamówienie klienta.

Ile takich rowerów jest obecnie sprzedawanych w Polsce?

– Nie więcej niż dwa tysiące sztuk rocznie.

Jaka jest ich cena?

– Najtańsze kosztują 1500 złotych.

I kto je kupuje najczęściej?

– Ponad połowa nabywców to osoby starsze, które mają problemy z utrzymaniem równowagi. Niekiedy są to użytkownicy rowerów stacjonarnych, którzy latem mają ochotę odetchnąć świeżym powietrzem, lecz wybierają trzy koła, bo na dwóch czują się zbyt niepewnie. Ostatnio coraz częściej rowery trójkołowe kupują dorosłe dzieci dla swoich leciwych rodziców, chcąc zapewnić im równocześnie ruch i bezpieczeństwo. Ponadto spora grupa użytkowników rowerów trójkołowych to osoby niepełnosprawne, przede wszystkim dzieci upośledzone umysłowo lub fizycznie. Maluchy z zespołem Downa, porażeniem mózgowym, zanikiem mięśni, którym lekarze zalecają jazdę na rowerze. Dla wielu z nich opanowanie umiejętności poruszania się na jednośladzie może okazać się zbyt trudne, więc trójkołowiec bywa niezastąpiony – niski, na niewielkich kołach, koniecznie z koszyczkami i przeciwwagą na pedałach.

Więcej: czytaj w numerze „Rowertour”



Zdjęcie: www.rowertolek.pl