Nie jesteś zalogowany.
#1 21-02-2009 19:38:16
- Paweł Kalinowski
- Użytkownik
- Zarejestrowany: 31-12-2008
- Posty: 2
kostka, asfalt, szuter.....
witam!!!
zainterssowany jestem bardzo waszymi opiniami po jakich ścieżkach najlepiej wam się jeździ??? przyznam się że w ostatnim czasie doceniam fakt istnienia ściezek szutrowych. Mieszkam w Gostyniniie (woj. mazowieckie), od dwoch lat pojawilo sie ok 10 kilometrow sciezek i to wlasnie szutrowych.....Prowadza one przez las, wielu osobom pomysł nie przypada do gustu, twierdzac ze zadna to wygoda wozic tyłek po piachu...oczywiscie jest to bardzo ironiczna wypowiedz mieszkancow , ściezki sa bardzo dobrze utwardzone. Mieszkańcy nie widza faktu iz w pobliskim Łącku, podobne ścieżki rowerowe wylane sa asfaltem ,który już w pierszym roku swojego żywota zdążył popękać wskutek wychodzących korzeni....pozdrawiam paweł K.
Offline
#2 21-02-2009 23:16:05
- Marol
- Użytkownik

- Zarejestrowany: 08-02-2009
- Posty: 86
Re: kostka, asfalt, szuter.....
Dla mnie każda nawierzchnia jest do przyjęcia, byleby nie było na niej dużej ilości dołków-dziur czy studzienek ściekowych. Jazda na rowerze ma być relaksem. Nie ma nic przyjemniejszego niż zmęczone po trasie nogi. Potem prysznic i odpoczynek na kanapie.
Offline
#3 22-02-2009 09:51:22
Re: kostka, asfalt, szuter.....
Marol napisał:
Jazda na rowerze ma być relaksem. .
To zalezy co kto ma na mysli mowiac "relaks". Dla jednych "relaks" to jazda 2 km asfaltową drogą dla rowerów po zacienionym parku a dla innych "relaks" to 30 km tłuczenie się po leśnych piachach i korzeniach.
Marol napisał:
Nie ma nic przyjemniejszego niż zmęczone po trasie nogi. Potem prysznic i odpoczynek na kanapie.
Tia... zwłaszcza jak ktoś na rowerze dojezdża 20 km do pracy...
Rowerowy turysta.
Offline
#4 23-02-2009 08:18:32
- geodan
- Użytkownik
- Zarejestrowany: 16-11-2008
- Posty: 20
Re: kostka, asfalt, szuter.....
Dla mnie najlepsze trasy to trasy jak najbardziej urozmaicone , nie tylko kostka czy asfalt ale i trochę błota i trochę piasku , tak po prostu ciekawiej .
Geodan
Offline
#6 24-02-2009 23:11:40
- harkie
- Użytkownik
- Zarejestrowany: 01-09-2008
- Posty: 28
Re: kostka, asfalt, szuter.....
Pal licho z czego budowane są drogi dla rowerów (oczywiście miło by mi było gdyby wszędzie w miastach był asfalt, w lasach szuter). Ważne jest jednak jak są one budowane. Wiele z nich przypomina radosną twórczość zarządców pt. u nas są ścieżki rowerowe – my dbamy o rowerzystów. Grzechy główne ścieżek miejskich:
1. Jest szeroki chodnik, więc dzieli się go na dwie części pięknym białym pasem, który zwykle wytrzymuje około roku do dwóch lat. Od zawsze Pan, Pani czy Ja chodziliśmy z pieskiem lub do sklepu prawą stroną i nagle rysują mi na „moim” chodniku jakieś rowerki. Dobrze jest gdy na tej ścieżce nie będzie za dużo wyjazdów z posesji lub prostopadłych ulic z tymi fajnymi „krawężolami”. Dobrze też, gdy nagle na ścieżce nie pojawi się słup, kiosk lub przystanek. Niestety zwykle się pojawia.
2. Na posiedzeniu podejmuje się decyzję robimy ścieżkę przy okazji modernizacji ulicy. Powstaje jakiś twór do poruszania się rowerem kosztem części dla pieszych. Siłą rzeczy powstaje spór między uczestnikami, którzy mają dla siebie znacznie mniej niż potrzeba.
3. Budujemy fajne odcinki to tu to tam i póki co przejechać „turystyczno-tranzytowy” odcinek w całości jest bardzo trudno – bo inwestycje ciągle trwają. Dobrze jest jeżeli towarzyszy temu szlachetnemu przedsięwzięciu jakiś długookresowy plan sieci drogowej dla cyklistów. Gorzej gdy okaże się, że nagle zamiast łączyć kolejne odcinki każdy poprowadzi na „sąsiednie osiedle” lub zostanie jak było.
4. Niestety niektóre fajne np. asfaltowe wydzielone ścieżki poprowadzone są nie tam, gdzie oczekują ich rowerzyści: po drugiej stronie jezdni, u podnóża wału, za krzaczkami i tego pięknego widoczku już nie ma, a to skłania tychże do korzystania z części dla pieszych. I co tu poradzić???
5. I.in. grzechy o których teraz nie pamiętam (może ktoś będzie chciał dopisać?).
Drogi dla rowerów poza terenem zabudowanym czyli szlaki turystyczne. Owszem powstają ciekawe odcinki, ale obok nich całe mnóstwo szlaków robionych jest chyba przy biurku. Powstają mapki, tablice informacyjne, na których kreski pokazują którędy można pojechać. Tymczasem szlak nagle trafia na grunt oporny nie tylko dla rowerów ale i dla buta, jeżeli jest to kilkadziesiąt metrów można powalczyć – jeżeli natomiast trzeba rower pchać kilka kilometrów, to przyjemność oddaje miejsce tym innym „wrażeniom”.
Wracając do pytania z sądy: u mnie kostka w natarciu. Skoro powstaje cokolwiek, to już jest plus. Rolą środowiska jest uświadamianie i jak widzę RowerTour już od pierwszych numerów podejmuje temat. Szkoda tylko że Premier czy Prezydent nie jest fanem dwóch kółek. Chętnie poznałbym narodowy plan nie tylko dla orlików ale dla wszystkich. Bo w zdrowym ciele…
Offline
#7 25-02-2009 19:51:20
Re: kostka, asfalt, szuter.....
Kolejnym elementem prawidlowej infrastruktóry rowerowej jest oświetlenie
Oto jak wygląda rowerowa droga z oświetleniem...
... a tak bez oświetlenia...
Ostatnio edytowany przez Roberto (25-02-2009 19:51:46)
Rowerowy turysta.
Offline
#8 27-02-2009 22:13:39
Re: kostka, asfalt, szuter.....
Więc tak, kostka fajnie ale też jest kłopot
nieraz jest tak że jak jeżdżę po kostce to bardzo ciągnie mi opony na boki ![]()
Wolę asfalt - ale taki prawdziwy nie smolisty.
Dystanse: Rok 2009: 9627km (od 2007 r. 27645km)
Max Speed: Aktualna - 92.6 km/h Życiowy rekord: 92.6 km/h (z góry 2009)
Ostatnia wyprawa: PolandTour2009: Polska Dookoła Na Dwa Koła - Pamięci Huberta Jackowskiego (patronat RowerTour - Recenzja LISTOPAD 2009)
Offline
#9 08-03-2009 15:39:57
- dzejkob
- Użytkownik
- Zarejestrowany: 08-03-2009
- Posty: 2
Re: kostka, asfalt, szuter.....
Wg mnie najlepszy w mieście jest asfalt, stosunkowo tani, równy i nie ma większych problemów w eksploatacji. Najgorsza jest kostka brukowa, przecie kilka tygodni po położeniu robi się nierówna, czasem wręcz niebezpiecznie nierówna. Po kilku miesiącach taka kostka jest przeplatana wszelkiej maści chwastem.
Offline
#10 26-01-2010 12:27:34
- biancastratfords
- Użytkownik
- Zarejestrowany: 22-01-2010
- Posty: 2
Re: kostka, asfalt, szuter.....
Very nice post with a ton of informative information. I really appreciate the fact that you approach these topics from a stand point of knowledge and information
instead of the typical I think mentality that you see so much on the internet these days.
BiaS
Offline
#11 26-01-2010 20:51:01
- Mariusz
- Użytkownik

- Od: Pobiedziska
- Zarejestrowany: 02-01-2009
- Posty: 52
Re: kostka, asfalt, szuter.....
Czy jedzie z nami tłumacz?
Offline
#12 06-02-2010 16:59:05
- Henio
- Użytkownik
- Zarejestrowany: 12-12-2008
- Posty: 49
Re: kostka, asfalt, szuter.....
Kolega po polsku tylko czyta ![]()
Offline
#13 13-02-2010 20:47:38
Re: kostka, asfalt, szuter.....
W polskim portalu powinno się tylko pisać po polsku bo gdy zaczniemy pisać po angielsku, niemiecku, hiszpańsku czy rosyjsku to wówczas dyskusja daleko się nie posunie.
Rowerowy turysta.
Offline
#14 06-03-2010 01:00:58
- TUKAN
- Użytkownik

- Zarejestrowany: 10-11-2008
- Posty: 17
Re: kostka, asfalt, szuter.....
biancastratfords napisał:
Very nice post with a ton of informative information. I really appreciate the fact that you approach these topics from a stand point of knowledge and information
instead of the typical �I think� mentality that you see so much on the internet these days.
Hello! Pleace speak polish !! Dziękuje bardzo
![]()
Offline
#15 06-03-2010 01:05:10
- TUKAN
- Użytkownik

- Zarejestrowany: 10-11-2008
- Posty: 17
Re: kostka, asfalt, szuter.....
A teraz do rzeczy
Ja osobiście lubię asfalt ew. kostka ale tylko wtedy gdy jest tak położona, że w trakcie jazdy nie występuje tak zwany efekt "tarki" czyli wrażenia zbliżonego do efektu jazdy po drobnej kostce brukowej.
Offline
#16 06-03-2010 18:08:48
Re: kostka, asfalt, szuter.....
TUKAN napisał:
Ja osobiście lubię asfalt ew. kostka ale tylko wtedy gdy jest tak położona, że w trakcie jazdy nie występuje tak zwany efekt "tarki" czyli wrażenia zbliżonego do efektu jazdy po drobnej kostce brukowej.
Jadąc szosówką na oponach 1" praktycznie na każdej kostce kostce ów efekt jest odczuwalny do tego stopnia, że zaburza bezpieczną jazdę.
Rowerowy turysta.
Offline
#17 09-03-2010 00:58:44
- mason_i_cyklista
- Użytkownik
- Zarejestrowany: 11-01-2009
- Posty: 16
Re: kostka, asfalt, szuter.....
Roberto napisał:
Jadąc szosówką na oponach 1" praktycznie na każdej kostce kostce ów efekt jest odczuwalny do tego stopnia, że zaburza bezpieczną jazdę.
Hehe, niezły z Ciebie panikarz, skoro jeżdżąc po kostce brukowej obawiasz się o swoje bezpieczeństwo. Nie spadnij z krawężnika! ![]()
Offline
#18 12-03-2010 09:02:54
Re: kostka, asfalt, szuter.....
mason_i_cyklista napisał:
Roberto napisał:
Jadąc szosówką na oponach 1" praktycznie na każdej kostce kostce ów efekt jest odczuwalny do tego stopnia, że zaburza bezpieczną jazdę.
Hehe, niezły z Ciebie panikarz, skoro jeżdżąc po kostce brukowej obawiasz się o swoje bezpieczeństwo. Nie spadnij z krawężnika!
he,he jak widać nigdy nie jeżdziłeś na szosówce bo oponki 1" całkiem inaczej zachowują się od oponek 2,1".
Rowerowy turysta.
Offline


